nowe mieszkania szczecin

Ten typ śledził mnie nieomalże cały dzisiejszy dzień. Już rano, kiedy wyszłam z lokale usłyszałam czyjeś skradające się kroki na klatce schodowej. Najpierw miałam wrażenie, ze to nasza dziwaczna sąsiadka wracającą ze spaceru z psem znów szuka kluczy do swojego mieszkania szczecin wynajem łażąc w te i we wte po klatce schodowej (w każdym momencie w końcu znajduje je w kieszeni płaszcza lub w torebce). Cała drogę do pracy jechał za mną granatowy auto, prawdopodobnie volvo. Niedużo razy omal prosiłam się ,by mnie wyprzedził on natomiast uparcie udawał,że tego nie widzi. Zaciemnione szyby uniemożliwiły mi zidentyfikowanie prześladowcy w lusterku. W przyszłości w pracy sama już nie wiedziałam, czy to moja imaginacja, czy w rzeczywistości ktoś przypatruje mi się zza żaluzji w przeciwległym budowli. Moja paranoja doszła już do tego, że sprawdzałam wszystkie wolne kabiny w toalecie, aby upewnić się, że ani jedna osoba nie zaczaił się na mnie teraz tam. Wracając do domu, bez wątpienia niezmiennie w towarzystwie granatowego volvo, spanikowałam. Zaparkowałam pojazd silnikowy w garażu i spróbowałam wyjść oknem. Na nieszczęście dodatkowe kilogramy ‚mozolnie’ kolekcjonowane tej zimy uniemożliwiły mi to. Wyszłam więc drzwiami. Na klatce schodowej już biegłam, zdyszana dopadłam drzwi mojego domy, ktore- o zgrozo- były otwarte…

If you like this articles, share it with your friend! Digg it StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

More related articles

Comments are closed.